lednica 2018

Opublikowany
Wyruszamy o godz. 6.00 sprzed stadionu im. Deyny

 

POLA LEDNICKIE OD RANA

O godzinie 8:00 otwieramy recepcje, na których otrzymasz symbol tegorocznego Spotkania: Zwierciadło Prawdziwego Spojrzenia. Rozdamy również butelki i ręczniczki – posłużą nam do gestu obmywania nóg. Każdy pielgrzym otrzyma też flagę Polski, która jest prezentem od Pana Prezydenta Andrzeja Dudy.

Rano możesz udać się na Pole Spowiedzi (od godz. 10), do Kaplicy Adoracji, skorzystać z modlitwy wstawienniczej czy posługi ewangelizatorów. O 10:00 odbędzie się pokaz grupy akrobatycznej ,,Żelazny’”, o 11.30 grupa Tancerzy Lednickich porwie Cię do tańca. Bez obaw, jeśli nie znasz kroków, szybko się ich nauczysz!
O 12:00 Anioł Pański – tej godzinie duszpasterze- o. Wojciech Prus OP i o. Mateusz Kosior OP- po raz pierwszy pojawią się na Rybie i przywitają wszystkich gromadzonych uczestników. Zaraz po tym Modlitwa Anioł Pański oraz Modlitwa „Młodzież za Synod” prowadzona przez Krajowe Biuro ŚDM i bp Marka Stolarczyka.

15:00 – KORONKA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

Tradycją Spotkań Lednickich jest już śpiewana przez Siewców Lednicy i Scholę Lednicką Koronka do Miłosierdzia Bożego. Drogą III Tysiąclecia przejdzie procesja z relikwiami św. Faustyny i obraz Jezusa Miłosiernego. Swoje świadectwo wygłosi misjonarka z Zambii, za którą modliliśmy się w ubiegłym roku.

16:00 – KONFERENCJA NA 3 GŁOSY

Konferencję na 3 głosy wygłoszą dominikanie: o. Tomasz Nowak OP, o. Wojciech Jędrzejewski OP, o. Tomasz Zamorski OP z 3 różnych miejsc na Polach Lednickich – beczka, drabina, rusztowanie. Nawiązujemy do różnych sposobów głoszenia, tak jak robili to pierwsi dominikanie.

16:30 TYLKO ORŁY


Czym byłoby Spotkanie Lednickie bez pieśni Tylko Orły? Śpiew jak zawsze rozpocznie Jan Grzegorczyk, a Drogą III Tysiąclecia przejdzie procesja z lednickimi sztandarami, dziećmi i Orłami Lednickimi. Procesja Orłów będzie miała niezwykły charakter, bo obchodzimy jubileusz 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. W miejscu, gdzie nasz naród po raz pierwszy powiedział „Jestem!”, chcemy dziękować za nasz kraj, wolność i niezawisłość. Pola Lednickie stają się teraz miejscem dziękczynienia za odzyskaną po 123 latach zaborów niepodległość. Z tej okazji płk. Szopiński wykonuje skok w niepodległość. W ten sposób otrzymamy również dar od Prezydenta RP, który pozostaje niespodzianką.

17.00 Oficjalne rozpoczęcie XXII Spotkania Młodych LEDNICA 2000

Uroczysta i tradycyjna procesja rozpoczynająca Spotkanie Lednickie – to w tym momencie wybrzmi Bogurodzica i Hymn III Tysiąclecia. Procesja jest zakończona przemówieniami Duszpasterzy Lednickich, Prymasa Polski, Prezydenta RP, Prowincjała Zakonu Polskich Dominikanów oraz Prymasa Polski.

17.45 CZĘŚĆ I: JESTEM – jak patrzy na mnie Jezus?
Misterium Stworzenia Świata: balet | taniec | widowisko artystyczne
W tej części chcemy poszukać prawdziwego spojrzenia Boga na człowieka. Do tego posłużą nam “Misterium stworzenia świata” i “Kontemplacja spojrzenia Jezusa”.“Misterium stworzenia świata”, na podstawie czytanego przez różne osoby biblijnego opisu, opowie nam o kolejnych dziełach tworzonych przez Boga. Balet, będący ilustracją tekstu z Księgi rodzaju zakończy się stworzeniem człowieka, który w oczach Boga jest “bardzo dobry”. Poszczególne grupy tancerzy trzymać będą fragmenty jednego dużego wizerunku Chrystusa, który złożony będzie pod Bramą Rybą. Ten wizerunek będzie przypominał tegoroczny symbol, będzie jego większą wersją.

“Kontemplacja spojrzenia Jezusa” to medytacyjna chwila pierwszej części Spotkania. Usłyszymy tekst, który mówi o tym jak naprawdę patrzy na nas Jezus. Będziemy mówili o tym, jak pięknie stworzony jest człowiek, jaki potencjał do czynienia dobra w nim drzemie. To nabożeństwo będzie miało charakter dialogu. Jezus będzie opowiadał nam o nas, a my, w odpowiedzi będziemy błogosławili nasze oczy, uszy, ręce itd.

18.30 CZĘŚĆ II: JESTEM – prawdziwe spojrzenie na siebie i innych

Druga część naszego spotkania jest refleksją nad słowami z konstytucji Gaudium et spes: człowiek będąc jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego, nie może odnaleźć się w pełni inaczej jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego oraz kontynuacją zeszłorocznego hasła “Idź i kochaj”. Spotykając drugiego człowieka doświadczamy często braku wiary w swoje możliwości. Dlatego rozpoczniemy od inscenizacji Miej o nim staranie, w której postaramy się przedstawić historię miłosiernego Samarytanina. Wszystko zostanie zakończone tańcem, w czasie którego uczestnicy będą trzymali symbole – zwierciadła w rękach. Następstwem modlitwy będą krótkie świadectwa tych, którzy odkryli w sobie zdolność do przekazywania, dzielenia się miłością. Swoim doświadczeniem podzielą się: Jakub Majchrzak (lider wspólnoty św. Jacka) i siostry misjonarki miłości.

GEST UMYWANIA NÓG
Zakończeniem tej części będzie obrzęd umywania nóg, który będzie wyrazem naszej bezinteresownej miłości do drugiego oraz nauczy nas jak tę miłość przyjmować. Do tego gestu zostaną zaproszeni wszyscy pielgrzymi na Polach Lednickich.

20:00 EUCHARYSTIA

Przewodniczy Prymas Polski, abp Wojciech Polak
Kazanie: abp Grzegorz Ryś

21:37 GODZINA JANA PAWŁA II – OJCIEC NASZEJ WOLNOŚCI

O JESTEM, o wolności, o tym że były takie czasy, że wolność w Polsce nie istniała, była fikcją, Jan Paweł II wtedy wezwał Ducha Świętego z taką mocą, że odmieniło się oblicze polskiej ziemi
Chcemy opowiedzieć w tej części o Ojcu Świętym jako tym, który pomógł nam nie tylko odzyskać wolność, ale nas do tej wolności zrodził. Nawiążemy do słów Papieża “Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi” i idąc za przykładem JPII będziemy modlili się za poległych i pobłogosławimy Polską ziemię – tę modlitwę zakończymy ucałowaniem ziemi pod naszymi stopami.

22.40 CZĘŚĆ III: JESTEM – nowe narodziny

W ostatniej części spotkania chcemy narodzić się na nowo do bezinteresowności. Stanie się to poprzez gest przyjaźni do którego zaprosimy uczestników spotkania. Modlitwa będzie odbywać się w ciemności, a jej zakończeniu towarzyszyć ma krzyk nowo narodzonych przy dźwięku bębnów, wśród rozbłyskujących świateł. Zakończeniem tego misterium będzie procesja światła – na Drodze III Tysiąclecia pojawia się tancerze ognia, a zgromadzeni uczestnicy zapala w tym czasie świece które będą nawiązywały do świecy chrzcielnej.

23:15 ADORACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU
23.45 WYBÓR CHRYSTUSA
00:00 PRZEJŚCIE PRZEZ BRAMĘ III TYSIĄCLECIA

Tym punktem programu kończymy XXII Spotkanie na Polach Lednickich i zaczynamy odliczenie do XXIII Spotkania Młodych LEDNICA 2000- za 365 dni! 🙂

orędzie matki bożej dla Mirjany z 25 maja 2018r

Opublikowany

Drogie dzieci! W tym niespokojnym czasie wzywam was, abyście mieli więcej zaufania do Boga, który jest Ojcem waszym w niebie i który mnie posłał, abym was prowadziła do Niego. Otwórzcie swoje serca na dary, które On wam pragnie dać i w cichości serca adorujcie mego Syna Jezusa, który dał Swoje życie, abyście żyli w wieczności, do której was pragnie prowadzić. Niech waszą nadzieją będzie radość spotkania z Najwyższym w życiu codziennym. Dlatego wzywam was: nie zaniedbujcie modlitwy, bo modlitwa czyni cuda. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

organizujemy pielgrzymkę do Ziemi Świętej

Opublikowany
ZIEMIA ŚWIĘTA – WYJAZD W LUTYM OD 10 D0 17 LUTEGO 2018ROKU (może być jeden dzień wcześniej lub później). Koszt 890 dolarów + 100 dolarów na miejscu. Zaliczka 1 tys. złotych przy podpisaniu umowy (bezzwrotne).
ZAPISY DO POŁOWY CZERWCA !!!

ZIEMIA ŚWIĘTA – 8 dni
DZIEŃ 1 – PODRÓŻ DO ZIEMI ŚWIĘTEJ
Spotkanie w jednym z portów lotniczych w Polsce – odprawa i odlot do Ziemi Świętej. Po przylocie – jeśli czas na to pozwoli – rozpoczniemy nawiedzenie miejsc świętych w Jerozolimie*.
DZIEŃ 2 – BETLEJEM – AIN KAREM
Nawiedzimy Bazylikę i Grotę Narodzenia Pańskiego, a także kościół Św. Katarzyny i Grotę Mleczną. Będziemy również na Polu Pasterzy. Po południu pojedziemy do Ain Karem, gdzie nawiedzimy kościół Narodzenia Św. Jana Chrzciciela i kościół Nawiedzenia Św. Elżbiety. Msza Święta w Betlejem.
DZIEŃ 3 – JEROZOLIMA
Dzień rozpoczniemy od modlitwy w kościele Św. Anny, będziemy też przy wykopaliskach sadzawki Betesda. Podejdziemy do Kaplicy Biczowania, po czym rozpoczniemy Drogę Krzyżową – pójdziemy tą samą drogą, którą szedł nasz Zbawiciel. Nawiedzimy Bazylikę Grobu Pańskiego, pomodlimy się na Kalwarii i przy Grobie Pańskim. Na zakończenie podejdziemy pod Ścianę Płaczu, zobaczymy także Wzgórze Świątynne. Msza Święta w Jerozolimie.
DZIEŃ 4 – GALILEA
Udamy się do Galilei. Po drodze zatrzymamy się w Cezarei Nadmorskiej na krótki odpoczynek nad Morzem Śródziemnym, przy akwedukcie z czasów rzymskich. Następnie pojedziemy do Hajfy, gdzie zwiedzimy Sanktuarium oo. Karmelitów – Stella Maris i zobaczymy piękną panoramę okolicy. W Nazarecie pomodlimy się w pięknej Bazylice Zwiastowania, zobaczymy Grotę Zwiastowania, będziemy też w kościele Św. Józefa. Z Nazaretu udamy się do Kany Galilejskiej – miejsca pierwszego cudu Pana Jezusa. Msza Święta w Nazarecie.
DZIEŃ 5 – GALILEA
Zwiedzanie rozpoczniemy od majestatycznej Góry Tabor. Na jej szczyt wjedziemy taksówkami. Nawiedzimy Bazylikę Przemienienia Pańskiego, będziemy też podziwiać piękną panoramę okolicy. Następnie pojedziemy nad Jezioro Galilejskie, aby popłynąć w rejs statkiem. Później udamy się do Tabgha, gdzie nawiedzimy kościół Rozmnożenia Chleba i Prymatu Św. Piotra. Po czym w Kafarnaum zobaczymy wykopaliska domu Św. Piotra i ruiny synagogi. Przyjedziemy na Górę Błogosławieństw – pomodlimy się w urokliwym kościele i zobaczymy wspaniałą panoramę Jeziora Galilejskiego. Msza Święta na Górze Tabor.
DZIEŃ 6 – JEROZOLIMA
Pojedziemy na Górę Oliwną, skąd zobaczymy przepiękną panoramę Jerozolimy. Staniemy przy świątyni Wniebowstąpienia, odmówimy Modlitwę Pańską w kościele Pater Noster, odwiedzimy piękną kaplicę Dominus Flevit. Pójdziemy do Ogrodu Oliwnego, pomodlimy się w Bazylice Getsemani. Będziemy też w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Po południu pojedziemy na Syjon, nawiedzimy kościół Św. Piotra in Gallicantu oraz Wieczernik. Zobaczymy również grób Dawida, a następnie nawiedzimy kościół Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny. Msza Święta w Jerozolimie.
DZIEŃ 7 – PUSTYNIA JUDZKA – MORZE MARTWE
Pojedziemy do Betanii, gdzie nawiedzimy kościół Św. Łazarza, po czym przez Pustynię Judzką udamy się nad rzekę Jordan, by zobaczyć miejsce Chrztu Pana Jezusa. Następnie zatrzymamy się nad Morzem Martwym, gdzie będziemy odpoczywać korzystając z niezwykłej kąpieli. Msza Święta w Betanii lub na pustyni.
DZIEŃ 8 – POWRÓT DO POLSKI*
ŚWIADCZENIA: przelot samolotem, przejazdy autokarem klimatyzowanym, noclegi w hotelach *** w pokojach dwuosobowych z łazienkami (pokój jednoosobowy za dopłatą), śniadania i obiadokolacje, zwiedzanie zgodnie z programem (kolejność zwiedzania może ulec zmianie), rejs statkiem po Jeziorze Galilejskim, taksówka na górę Tabor, opieka pilota i przewodnika, ubezpieczenie, Msze Święte.
Nie wliczono w cenę: napojów do obiadokolacji
* Możliwość nawiedzenia miejsc świętych w pierwszym i ostatnim dniu będzie uzależniona od godzin przelotów.

msza święta z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie

Opublikowany
Kochani, 
już 26 maja 2018r., o godz. 19.00 w wieczerniku św. Katarzyny kolejna msza z modlitwą o uzdrowienie.
Uzdrowienie przez Maryje – będziemy  wołać Jej stawiennictwa nad każdym z nas.
Przed mszą będzie można nabyć cudowny wizerunek Matki Bożej z Medjugorje, niech on zawiśnie w naszych domach, a także w domach naszych bliskich:

nossa-senhora34

historia świętego wizerunku:

Świadectwo diak. Franco Sofia, przewodnika pielgrz. do Medziugorja w sierpniu 2009:

Jeden z uczestników Festiwalu Młodych, Giuseppe Tomarchio z Mascali (Catania, Włochy), poczuł się przynaglony, by w momencie zmieniania kwiatów przy tejże figurze Matki Bożej w bocznej nawie kościoła w Medziugorju podejść do niej i z bliska ją sfoto­grafować telefonem komórkowym. Nie sprawdził natychmiast efektu. Kilka dni później, 5 sierpnia, kuzynkę pana Tomarchio uderzyła wyjątkowość wize­runku Matki Bożej: piękna Jej twarzy, a przede wszystkim spojrzenia Jej oczu. Wielkie zdziwienie ogarnęło samego pana Tomarchio, kiedy stwierdził, iż sfotografowane oblicze jest inne niż w kościele – przedstawia twarz Matki Bożej z Tihaljiny, gdzie pielgrzymi jeszcze nie byli… Największe wrażenie robią jednak oczy, zupełnie jakby należały do żywej osoby. Są otoczone rzęsami, a poza tym sprawiają wraże­nie, jakby należały do kogoś, kto ma się właśnie rozpłakać. Są to oczy, które stawiają pytania, które przenikają człowieka z matczynym upomnieniem; gdy raz je widziałeś, śledzą cię dobrotliwie, pomagając w odpowiedzi na wezwania Maryi. Oczy te są miłosierne i smutne. Oczy, bez których nie można się obejść…

[…] Uzgodniliśmy z p. Tomarchio, że oddamy ten wizerunek do dyspozycji wszystkim, bez żadnych sugestii czy wymagań. Niech każdy sam oceni! O jedno tylko prosimy: aby wraz z wizerunkiem opowiadać o jego historii – w celu uniknięcia (jak nieraz miało to miej­sce) przypisywania sobie tego doświadczenia przez innych ludzi. Jest to dar dla wszystkich. Wszystkim też przekazuję życzenia i błogosławieństwo:

         Niech oczy Maryi będą zawsze na was zwrócone, niech was poruszają aż do łez skruchy, niech towarzyszą waszym krokom na drodze zbawienia!

         Matko i Królowo Pokoju, Twoje miłosierne oczy zawsze na nas zwracaj. Amen.

Świadectwo Polki Danuty Nowicz – opis przeżycia w Medziugorju – zob. „Echo Maryi Królowej Pokoju” z VI 2011W 20. rocznicę objawień, w czasie codziennego objawienia 20 minut przed Mszą św., klęczała ona przed figurą, sfotografowaną 8 lat później przez G. Tomarchio. Nagle zobaczyła, jak oczy Maryi ożyły nieziemskim błękitem, przenikając ją żywym spojrzeniem. Te oczy były „żywe, przecudne, nieziemskiej piękności”. Za chwilę pojawiły się w nich maleńkie czerwone żyłki i oczy napełniły się łzami – dwie powoli spłynęły po policzkach aż na brodę. Na twarzy pojawił się lekki uśmiech, a pierś jakby lekko falowała w oddechu. Cały kościół zareagował lasem podniesionych rąk i okrzykami w obcych językach.

Świadectwo s. Mariny Ivankowić Chorwatki z tego samego dnia (Echo Maryi Królowej Pokoju z VIII 2001)W 20. rocznicę objawień, przyciągnięta niezwykle żywą reakcją wzruszonego tłumu obecnego w kościele, ujrzała przy tej samej figurze w blasku światła żywą Maryję, jakby zasłuchaną w czytaną właśnie przy ołtarzu polowym Ewangelię. Powtarzała potem z zachwytem: „Jaka Ona piękna! Jestem gotowa pójść na krzyż, by dać temu świadectwo!”

Świadectwo ks. Adama Skwarczyńskiego:

Zdjęcie oczu Maryi wysłałem przez internet do Australii. Tam jedna znajoma przesłała je drugiej jako załącznik do listu. Otrzymała taką odpowiedź (21 I 2011, 14.45): „Z., czy wiesz, że nie mogę otworzyć tego maila, bo komputer mówi, że jeśli otworzę, to spali mi cały twardy dysk????” Jeśli szatan tak boi się tego zdjęcia – prosty dla nas wniosek, że powinniśmy je rozpowszechniać.

DZIECKO NA MSZY – I CO DALEJ?

Opublikowany

Dzieci nie przychodzą do kościoła, by przeszkadzać innym. Nie mają złych intencji. A jednak często widzimy sceny płaczu, tupania nogami, biegania przed ołtarzem.

Takie zachowania rozpraszają wiernych, a rodziców wprawiają w najlepszym wypadku w zakłopotanie – w najgorszym w furię. Wierni w takiej sytuacji zaczynają bardziej skupiać się na dziecku niż na modlitwie. Księża różnie podchodzą do brykających po kościele dzieci. Część z nich nie reaguje, pomijając sytuację taktownym milczeniem. Są też tacy, którzy proszą, by uspokoić dziecko lub wyjść z kościoła.

Wszystko zaczyna się w momencie, kiedy dziecko nie jest przygotowane na to, by iść do kościoła. I wcale nie chodzi o gotowość związaną z wiekiem, albo rozwojem psychicznym.

Pozwolę sobie na małą dygresję. Większość dorosłych boi się dentysty. Pamiętają bowiem swoje wizyty, kiedy dentysta na siłę pchał im ręce do buzi. Dziecko nie rozumiało, że to dla jego dobra. Że czasem musi boleć, żeby zęby były zdrowe. Ale jak ma rozumieć, kiedy nikt nie daje mu na to szansy? Dziś jest inaczej. Rodzice przychodzą z dzieckiem do dentysty „na próbę”. Dziecko siada na fotelu, bawi się przyrządami, ogląda w lusterku swój uśmiech. Oswaja się z otoczeniem. Co to ma wspólnego z dziećmi w kościele? Wszystko.

Dziecko przychodzi do miejsca, którego nie zna i nie rozumie. Dlaczego mama go ucisza? Dlaczego tata nie pozwala mu biegać? Dlaczego tam na ołtarzu pali się światełko? Po co świece i kwiaty?

Dziecko przychodzi do miejsca, które jest mu obce. Naturalne jest, że chce je badać. U dzieci nazywamy to przejawem ciekawości poznawczej.

Jak więc sprawić, by dziecko w kościele zachowywało powagę miejsca – pozostając dzieckiem? Chyba nie ma na to jednej recepty. Ale siedem prostych rad może nam pomóc.

Dziecko w kościele - 7 wskazówek dla rodzica

Pierwsza rada: wszystko zaczyna się od wieczornej modlitwy.

Dziecko musi słyszeć o Bogu, wiedzieć, że kościół to Jego Dom.  Weź do ręki Biblię dla dzieci i przed snem poczytaj dziecku o Bogu. Powiedz mu, że już w niedzielę z całą rodziną pójdziecie Go odwiedzić.

Po drugie: wybierz się z dzieckiem do kościoła wtedy, kiedy nikogo w nim nie będzie.

Poproś księdza, aby pozwolił Ci wejść na chór, a może nawet zajrzeć do konfesjonału. Nie chodzi o to, by dziecko wszystkiego dotknęło, ale by lepiej poznało najważniejsze miejsca w kościele. Opowiedz, dlaczego ołtarz jest miejscem tak niezwykłym, kto mieszka w tabernakulum. Zachowuj się przy tym z należytą powagą – klęknijcie przed ołtarzem, spacerujcie spokojnie, przeżegnajcie się wychodząc z kościoła. Dziecko powinno dzięki Tobie poczuć świętość tego miejsca.

Po trzecie: Msza Święta w telewizji lub internecie – obejrzyj ją z dzieckiem.

To doskonały sposób na to, żeby omówić z dzieckiem, co dzieje się w poszczególnych częściach nabożeństwa. Opowiedz, co ksiądz czyta podczas mszy, dlaczego ludzie klękają, jakie znaczenie ma uniesienie kielicha i chleba. Naucz go modlitw i odpowiedzi na słowa kapłana. Dzięki temu dziecko będzie wiedziało, co się dziele w czasie mszy niedzielnej i potrafiło w niej aktywnie uczestniczyć.

Rada numer cztery: spraw, by dziecko traktowało niedzielną mszę, jak nagrodę.

Niedzielna msza to święto, wyjątkowe spotkanie z Bogiem. Już dzień wcześniej przypomnij dziecku o mszy: „Pan Bóg cię kocha – jutro go odwiedzimy”. Nigdy nie szantażuj dziecka: musisz iść do kościoła, bo jak nie pójdziesz, to będziesz mieć grzech, albo jak się będziesz źle zachowywał – zero telewizji przez tydzień! Wtedy dziecko wytworzy sobie negatywne skojarzenie. Nigdy też nie obiecuj dziecku nagrody, jak będzie grzeczne w kościele. Działa to dokładnie tak samo: mszę traktuje jak przykry obowiązek, po którym dostanie nagrodę.

Po piąte: jak odwiedziny – to na galowo.

Zwróć uwagę, w co ubieracie się do kościoła. Jeśli dziecko zobaczy, że zakłada odświętny strój – będzie czuło się wyjątkowo. A przecież idzie na wyjątkowe spotkanie – z samym Bogiem.

Dziecko w kościele - 7 wskazówek dla rodzica

Szóste: zabierz dziecko na mszę świętą dla dzieci.

Bardzo ważne jest, by mogło aktywnie uczestniczyć w nabożeństwie. Podczas mszy dla dzieci w większości kościołów jest kazanie skierowane do dzieci właśnie. W niektórych kościołach dzieci biorą udział w ofiarowaniu lub śpiewają razem znane im piosenki kościelne.

Siódme i nie mniej ważne: kontrakt.

W drodze do kościoła rozmawiaj z dzieckiem o tym gdzie i po co idziecie. Przypomnij mu Wasze modlitwy, przypomnij jak chodziliście po kościele. Zawiąż kontrakt, czyli umów się na konkretne zasady dotyczące zachowania. Pamiętaj, że kontrakt polega na tym, aby obie strony podały swoje „warunki”. Powiedz, że chcesz, by dziecko stało przy Tobie, było cichutko, robiło to, co Ty. Ale jednocześnie zapytaj dziecko czego ono potrzebuje?

Na koniec jeszcze bardzo operacyjnie: nie zabieraj do kościoła zabawek albo jedzenia. Nie pozwalaj się dziecku oddalać, ale też nie trzymaj go kurczowo za rękę. Niech będzie przy Tobie i bierze przykład z tego, jak przeżywasz spotkanie z Bogiem. Chcemy czy nie – to my jesteśmy przykładami dla naszych dzieci. Naśladują nas. Jest to więc nasza szansa, by przekazać im prawidłową postawę.

A jeśli mimo wszystko coś poszło nie tak? Jesteś na mszy i Twoje dziecko zaczyna płakać lub biegać po kościele? Po pierwsze: reaguj od razu, jeśli dziecko łamie Wasz kontrakt. Jeśli nic nie zrobisz – dziecko nie będzie wiedziało, że jego zachowanie nie jest właściwe, albo że złamało zasady. Przypomnij dziecku na co się umawialiście w kontrakcie. Jeśli przegrałeś bitwę – nie trać nadziei. Wyjdź z dzieckiem na zewnątrz. Zapytaj, co się dzieje, że zignorowało Twoją stanowczą prośbę. Wyjaśnij mu jeszcze raz gdzie jesteście, przypomnij jakiego zachowania oczekujesz. Mów spokojnie, bez podnoszenia głosu. Powiedz, że jest już na tyle duże, aby zachowywać się jak dorośli. I jeśli tylko się postara – na pewno mu się uda być grzecznym do końca mszy. Dzieci potrzebują wiedzieć, że rodzice w nie wierzą! Łatwiej im wtedy uwierzyć w samych siebie.

Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie powstrzymujcie ich, do takich bowiem należy Królestwo Boże (Mk 10,14).

Autor: Anna Wilczyńska (źródło: http://stacja7.pl/kultura/dziecko-w-kosciele-7-wskazowek-dla-rodzica/)