LEDNICA 2018

Opublikowany
Kochani,
2 czerwca 2018r. ruszamy na Pola Lednickie, na spotkanie młodzieży. Chętnych proszę o zapisy u nas w zakrystii św. Katarzyny w Starogardzie Gdańskim. Szczególnie zapraszam młodzież bierzmowaną. 
z pozdrowieniem – x Karol

niebo jest w niebie

Opublikowany

Pierwszy kosmonauta Gagarin wracając z kosmosu miało powiedzieć: Byłem w niebie i Boga nie widziałem. To jak jakby neurochirurg powiedział: wykonałem wiele operacji mózgów, ale żadnej myśli nie widziałem. To, że ktoś czegoś bądź KOGOŚ nie widział to nie znaczy, że automatycznie tego KOGOŚ bądż czegoś nie ma.

My wierzymy, że niebo jest. Wierzymy Bogu na słowo, bo ON nie łże. On jest czystą Prawda. Biblia niewiele mówi o niebie, mówi o “uczcie z najwyborniejszych win i mięs”, czyli nie jakieś tanie sikacze, ale to, co najlepsze. Mówi, że “w domu Ojca mego jest mieszkań wiele”, nie będę bezdomny, nie będę się tułał. I co najważniejse mówi, że w niebie jest Bóg, który na nas czeka. Często myślimy tak po ludzki jak my się TAM pomieścimy wszyscy, czy ten raj to zilone łączki z niespotykanymi roślinkami i kwiatkami? Czy tam będziemy się stale modlić ze złożonymi rączkami? A może będzie nuda?

Jeden z parafian zaczepił w tygodniu proboszcza po jego niedzielnym kazaniu o niebie. Powiedział, ładnie ks. proboszcz mówił o niebie, ale nie powiedział nam, gdzie to niebo jest. Na to odrzekł proboszcz: kilka ulic dalej mieszka wdowa, matka, która wychowuje troje dzieci, są biedni, nie mają opału na zimę. Idź, pomóż, a dowiesz się, gdzie jest niebo…

Katechetka pyta dzieci, czy wiedzą gdzie jest niebo. Zgłasza się jeden chłopiec i odpowiada: Proszę Pani niebo jest w naszym domu odkąd tato przestał pić…

A więc gdzie jest to niebo? Tak blisko, nie czekajmy na nie, tylko je czyńmy, sprowadźmy je na ziemię. W relacjach, w rodzinie, małżeństwie, narzeczeństwie, koleżeństwie, pracy, szkole. Tam może być niebo, dokąd będę chciał je zanieść.

Niebo to takie all inclusive, to wieczny – jakby powiedziała młodzież – full wypas. Ile razy kiedy spotka nas coś fajnego, przyjemnego czujemy się “wniebowzięci”. Ile razy jak zjemy coś pysznego powiemy: “niebo w gębie”. Ile razy jak kogoś pokochamy, to czujemy się z nim jak “w siódmym niebie”. Smaku nieba doświadczamy już tu na ziemi. I wyobraźmy sobie, że tak będzie w niebie, ale do potęgi entej.

Na koniec wiersz Wojciecha Wagelewskiego:

I po co tyle pytań
to proste jak drut
niebo jest w niebie
a ziemia tu
nie godząc się z tym faktem
musimy sprawić cud
ziemię pchnąć do nieba
a niebo tu. 

wirus smutku

Opublikowany

… smutek wasz przemieni się w radość. Te słowa z dzisiejszej Ewangelii niosą nadzieję, że po różnorakich smutkach, trudach, bólach przyjdzie wyczekiwana radość. Któż by nie chciał być człoweikiem radosnym, radosnym w Bogu i dzięki Bogu. Smutek to wirus, który zatruwa nasze serce. Ludzie smutni to roznosiciele smutku, oni zarażają nas smutkiem. Musimy się chronić przed tą epidemią smutku i depresji. Antybiotykiem jest radość, która jest owocem Ducha świętego i nie pozwólmy sobie tej radości odebrać. Uśmiechnięta buzia informuje o uśmiechniętym sercu i odwrotnie. Starajmy się każdego dnia być takim promienim słońca, który rozgrzewa serca, niesie ciepło.  Szatan zawirusował ten świat przez smutek, bo jest ojcem wszelkiego smutku, ale Bóg “zresetował” ten świat radością zmartwychwstania. Niech ON zresetuje nasze serca i na nowo włoży w nie radość, dzieki której chce się żyć.

orędzie Matki Bożej dla Mirjany, 2 maja 2018r.

Opublikowany

Drogie dzieci, mój Syn, który jest światłem miłości, wszystko co czynił i czyni, czyni z miłości. Tak więc i wy, moje dzieci, kiedy żyjecie w miłości, miłujecie swoich bliźnich, pełnicie wolę mojego Syna. Apostołowie mojej miłości, stańcie się  maluczkimi! Swoje czyste serca otwórzcie mojemu Synowi, aby mógł działać poprzez was. Z pomocą wiary napełnijcie się miłością, lecz dzieci moje, nie zapomnijcie, że Eucharystia  jest sercem wiary. To jest mój Syn, który karmi was swoim ciałem i wzmacnia swoją krwią, to jest cud miłości, mój Syn , który żywy wciąż na nowo przychodzi , aby ożywić dusze. Moje dzieci, żyjąc w miłości, pełnicie wolę mojego Syna, a On żyje w was. Moje dzieci, moim matczynym pragnieniem jest, abyście zawsze więcej Go  kochali, gdyż On przyzywa was swoją miłością, darzy miłością, abyście ją dawali wszystkim wokół siebie. To z jego miłości, jestem z wami jako Matka, aby przemawiać do was słowami miłości i nadziei, aby przemawiać do was wiecznymi  słowami, które zwyciężyły czas i śmierć, aby was wszystkich wezwać, byście byli moimi apostołami miłości. Dziękuję wam!