niebo jest w niebie

Opublikowany

Pierwszy kosmonauta Gagarin wracając z kosmosu miało powiedzieć: Byłem w niebie i Boga nie widziałem. To jak jakby neurochirurg powiedział: wykonałem wiele operacji mózgów, ale żadnej myśli nie widziałem. To, że ktoś czegoś bądź KOGOŚ nie widział to nie znaczy, że automatycznie tego KOGOŚ bądż czegoś nie ma.

My wierzymy, że niebo jest. Wierzymy Bogu na słowo, bo ON nie łże. On jest czystą Prawda. Biblia niewiele mówi o niebie, mówi o “uczcie z najwyborniejszych win i mięs”, czyli nie jakieś tanie sikacze, ale to, co najlepsze. Mówi, że “w domu Ojca mego jest mieszkań wiele”, nie będę bezdomny, nie będę się tułał. I co najważniejse mówi, że w niebie jest Bóg, który na nas czeka. Często myślimy tak po ludzki jak my się TAM pomieścimy wszyscy, czy ten raj to zilone łączki z niespotykanymi roślinkami i kwiatkami? Czy tam będziemy się stale modlić ze złożonymi rączkami? A może będzie nuda?

Jeden z parafian zaczepił w tygodniu proboszcza po jego niedzielnym kazaniu o niebie. Powiedział, ładnie ks. proboszcz mówił o niebie, ale nie powiedział nam, gdzie to niebo jest. Na to odrzekł proboszcz: kilka ulic dalej mieszka wdowa, matka, która wychowuje troje dzieci, są biedni, nie mają opału na zimę. Idź, pomóż, a dowiesz się, gdzie jest niebo…

Katechetka pyta dzieci, czy wiedzą gdzie jest niebo. Zgłasza się jeden chłopiec i odpowiada: Proszę Pani niebo jest w naszym domu odkąd tato przestał pić…

A więc gdzie jest to niebo? Tak blisko, nie czekajmy na nie, tylko je czyńmy, sprowadźmy je na ziemię. W relacjach, w rodzinie, małżeństwie, narzeczeństwie, koleżeństwie, pracy, szkole. Tam może być niebo, dokąd będę chciał je zanieść.

Niebo to takie all inclusive, to wieczny – jakby powiedziała młodzież – full wypas. Ile razy kiedy spotka nas coś fajnego, przyjemnego czujemy się “wniebowzięci”. Ile razy jak zjemy coś pysznego powiemy: “niebo w gębie”. Ile razy jak kogoś pokochamy, to czujemy się z nim jak “w siódmym niebie”. Smaku nieba doświadczamy już tu na ziemi. I wyobraźmy sobie, że tak będzie w niebie, ale do potęgi entej.

Na koniec wiersz Wojciecha Wagelewskiego:

I po co tyle pytań
to proste jak drut
niebo jest w niebie
a ziemia tu
nie godząc się z tym faktem
musimy sprawić cud
ziemię pchnąć do nieba
a niebo tu.