Wczoraj, we wspomnienie św. Karola odbył się ingres abpa Grzegorza Rysia do archidiecezji łódzkiej. Wydaje mi, że ks. abp Ryś jest znany bardzo wielu ludziom, szczególnie z tego co mówi, głosi, ewangelizuje, jest “głośnym” biskupem, słyszalnym, niesztampowym, idącym za głosem Ducha świętego. Od kilku lat czytam i śledzie jego wypowiedzi i jestem… zachwycony, i nie tylko pewnie ja. To biskup na nasze czasy! Jak pisze na deonie Bartłomiej Sury, że to arcybiskup ludzki. Tak, LUDZKI! Zwyczajny, prosty, zwykły, dostępny, nie jest “ekscelencją” tylko dla wybranych. Nie jest napompowanym panem w różu! To człowiek niesamowitego charyzmatu. On czuje Kościół i czuje z Kościołem. On nie “kroczy”, tylko idzie, on nie “przemawia” tylko mówi, nie “spożywa” tylko je, tak jak Jezus. Daje świadectwo człowieczeństw, a nie dostojeństwa. Wie, że jest biskupem dla ludzi, a nie ponad ludźmi. Nie kisi się w przepychu i książęcych manierach, nie obstawia się tymi wśród kleru, którzy lukrują, kadzą i zawsze trzymają prosto palec. Zna swoje miejsce, wie, że ono jest przy Jezusie. A nie układach i innych małostkowych relacjach.

Na swoim ingresie mówi słowa, które są jego programem. Programem Kościoła. Bp Ryś przypomniał, że zaślubiny Baranka z Kościołem dokonały się na Golgocie, zatem “każda z potraw naszej uczty czerpie swój sens z krzyża”.”Ta wiedza i pamięć o Golgocie dyscyplinuje i powściąga nasze ambicje w naszych przepychankach do władzy, w naszym biegu do pierwszego miejsca. Stajemy zawstydzeni, jakby wryci w ziemię widokiem ukrzyżowanego Pana. Trudno nam się dobijać o najwyższe stołki, kiedy stajemy wobec Chrystusa-Sługi, który uniżył samego siebie aż do śmierci krzyżowej”.

“Taki Kościół (ubogi -k.c). Pan wywyższa. Czyni to także w naszych sercach. Taki Kościół do nas przemawia i nas porywa, fascynuje. Do takiego Kościoła chcemy należeć i taki Kościół chcemy współtworzyć, nawet jeśli nasz grzech, pycha, chciwość raz po raz zniekształca taką jego postać”.

Ryś daje nowy rys w historii współczesnego Kościoła, oby Duch święty stale mu towarzyszył i nie pozwolił “zbiskupieć”….

  1. Urszula
    Lis 06, 2017

    Wspaniala Osobowość! Niech BÓG Mu blogoslawi!!💝💒💝

  2. Grażyna
    Lis 07, 2017

    I te słowa o zajęciu właściwego miejsca, nie pierwszego i nie ostatniego jak nam się często wydaje, ale właściwego dla nas, bo każdy z nas ma przeznaczone dla siebie właściwe miejsce, to które przygotował dla nas Jezus.

  3. Michał
    Lis 15, 2017

    Nic dodać, nic ująć. Dwoma słowami – Wspaniały Człowiek!