zawierzenie…

Opublikowany

Gdybym miał szukać słowa-klucza na dzisiejszy dzień, brzmiałoby ono ZAWIERZENIE. Bo zawierzyliśmy dzisiaj Matce Bożej, tej z Piaseczna, Matce Jedności, całą naszą grupę charyzmatyczną. Dlaczego akurat JEJ? Wielu z nas miało takie natchnienie, z pewnością od Ducha świętego, by to właśnie Ona, pierwsza charyzmatyczka, niosąca Ducha świętego, była nam patronką, liderką i nauczycielką. Lepiej trafić nie mogliśmy. Choć z trafieniem do Piaseczna dla niektórych były problemy, GPS wariował i intuicja także, szatanisko robiło wszystko żeby część naszej grupy nie dojechała. Nie udało mu się. Choć z godzinnym opóźnieniem, ale razem witaliśmy Maryję w Cudownej Figurze i przed nią odprawiliśmy mszę świętą. Razem przy Studzience w miejscu objawienia powierzyliśmy się Jej opiece.I razem codziennie będziemy odmawiać w intencji naszej grupy dziesiątkę różańca. Oraz rozwijać w sobie maryjne charyzmaty: miłość, pokorę i posłuszeństwo.

Idąc do źródełka, wiadomo, że trzeba wziąć butelką by nabrać święconej wody. Nikt oczywiście nie zabrał. Skleroza bądź starość, nie wiem. Wrzucając wiadro do głębokiej studni, prócz wody święconej wyłowiliśmy… butelkę z zakrętką 😉 Czy to nie są małe cuda? Maryja wie czego nam potrzeba.

Później dobra kolacja, rozmowy, modlitwa. Cóż powiedzieć? Jak pięknie być dzieckiem Maryi… Tak niewiele potrzeba do szczęścia. Dziękuję Wam kochani za to, że jesteście, że razem na Chwałę Boga głosimy Królestwo Pana. I nie zapominajmy o tym uśmiechu Mateńki, pierwsze ewangelizacja idzie przez uśmiech na twarzy, macie zakaz złych i posępnych min, spuszczonych głów, i bądźcie w tym posłuszni 😉 Ponieważ będąc smutasami nikogo nie nawrócimy. I jeszcze o jedno Was proszę, żeby ludzi w Waszych oczach zobaczyli Boga, ja Go dziś zobaczyłem…

Matko Jezusa i Matko moja, Maryjo. Idąc za wzorem świętego Jana Pawła II, i ja chcę Ci dziś powiedzieć: cały jestem Twój (cała jestem Twoja). W Twoim Niepokalanym Sercu składam całego (całą) siebie, wszystko, czym jestem: swój umysł, swoją wolę, swoje ciało, emocje, myśli, pragnienia, całą swoją przeszłość od chwili poczęcia i całą swoją przyszłość, swój krok, każdą chwilę swojego : Ty, Najlepsza Matko, kształtuj mnie, ochraniaj od zła, prowadź, posługuj się mną do budowania Królestwa Twojego Syna, Jezusa Chrystusa - jedynego Zbawiciela świata, mojego Zbawiciela, od którego pochodzi wszelkie dobro, prawda i życie.