Tak bardzo jestem dzisiaj zawstydzony i wzruszony, a jednocześnie wdzięczny za tak wielką życzliwość, serdeczność, pamięć i modlitwę z okazji moich imienin. Nie sposób każdemu odpisać więc czynię to tą drogą. Dziękuję z całego serca za to, że jesteście. Pasterz bez owiec byłby niczym… Jak mogę się odwdzięczyć? Oprawię za Was wszystkich mszę świętą na moich najbliższych rekolekcjach za tydzień w Warszawie. I bardzo proszę o modlitwę, by mój święty Patron mnie chronił, wspomagał i prowadził a Maryja, moja Matka by wypraszała mi świętość. Mogę dziś powtórzyć za psalmistą: “Czym się Panu odpłacę za wszystko, co mi wyświadczył? Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pana”.

  1. Anna
    Lis 05, 2015

    “Owce bez pasterza także by były niczym” Oczwiście,że się Pomodle aby Święty Patron Pomagał ,Matka okrywała swoim płaszczem ,a Bóg Strzegł i Bogosławił Dziękuje Bogu każdego dnia za tak Dobrego Pasterza jak Ksiądz :) Pozdrawiam Serdecznie 😉 Szczęść Boże 😉